piątek, 13 grudnia 2013

Rozdział 2- „Drugi dzień w szkole i zauroczenie ”

Nadszedł 3 września, czyli pierwszy dzień zajęć lekcyjnych. Wiktoria i jej koleżanki przyszły do szkoły, zmieniły buty i poszły na salę na zajęcia o nauczycielach. Strasznie się im nudziło. Później po bardzo długich zajęciach ,razem z klasą poszły na plastyke. Pani od platyki była bardzo fajna. Wszyscy od razu ją pokochali. Następne lekcje były nudne i nie ciekawe. Po trzech godzinach nadszedł czas na informatykę. Na początku wszyscy usiedli na krzesłach i słuchali pani. Po krótkim czasie klasa zaczęła strasznie gadać. Nagle nauczycielka strasznie krzyknęła: - Wiktoria do tablicy ! Wszyscy byli w szoku. Wiktoria wstała i posłusznie podeszła do nauczycielki. Pani zaczęła ją odpytywać, lecz ta nic nie umiała. Nauczycielka kazała jej wrócić na miejsce. Kiedy Wiktoria szła nagle się podknęła i wpadła na kolegę z klasy. Wszyscy zaczęli się śmiać, ale Wiktoria nie zwróciła na to uwagi. Była wpatrzona w chłopaka o nieziemskiej urodzie. Wczesniej nawet go nie zauważyła. Chłopak miał niebieskie oczy i blond włosy. Wpatrywał się w Wiktorię jak w obrazek. Nagle dziewczyna wydukała: -Prze...e...Prze...Praszam... - Nic się nnie stało.- Powiedział chłopak. I jakby nigdy nic usiadł na swoim miejscu. Wiktoria do końca dnia chodziła zamyślona i nie mogła zapomnieć widoku tego cudownego chłopaka. Mamy nadzieję że rozdział sie podoba. Jak mówiła Rydel, następne będą ciekawsze bo to dopiero wprowadzenie. Mirlgo czytania ;* / Jednokierunkowa

czwartek, 12 grudnia 2013

Rozdział 1 - "Witamy w szkole"

Był 2 września 2013 roku, czyli dzień ,w którym Wiktoria i jej przyjaciólki miały zacząć nauke w gimnazjum. Była okropna pogoda, padał deszcz i się błyskało. A na dodatek rozpoczecie roku mialo trwac trzy godziny. Wiktoria wstala bardzo wczesnie i od razu poszla się szykowac. Mimo prózb rodziców nie zjadla sniadania, bo bolal ja brzuch, wiec ubrala sie, zadzwonila do Werki i poszla na przystanek. W tym samym czasie Kamila czekala juz na Ole . Kiedy Kamila z Ola doszly do szkoly, Wiktoria i Weronika juz na nie czekaly. Kamila i Ola nie mogly sie odnalezc w tlumie, ale po chwili znalazly Wiktorie i Weronike. Wtedy razem poszly pod sale gimnastyczna i usiadly na miejscach. Rozpoczecie trwalo bardzo dlugo. Po godzinie spedzonej na sali klasa 1D (do której mialy chodzic) udala sie wraz z wychowawca do sali. W klasie wychowawca podal plan lekcji i wazne informacje oraz kazal wszystkim sie przedstawic. Trwalo to troche i nie obeszlo sie bez smiechu, potem udali sie na zwiedzanie szkoly. Szkola byla bardzo duza. Potem znów wrócili na sale gdzie nauczyciele sie im przedstawiali. Dziewczyny strasznie sie nudzily. Ale po dlugim czasie, skonczylo sie i mogly spokojnie wrócic do domu. I tak zakonczyl sie ich pierwszy dzien w nowej szkole. PS. Jest to wprowadzenie do naszej opowieści więc może wydawać się trochę nudne. Kolejne rozdziały będą bardziej ciekawe. :) Miłego czytania ;* / Rydel

Hey wszytskim ! ;*

Zanim zaczniemy pisać tu nasze opowiadanie, chciałabym Wam przedstawić najważniejszych bohaterów tej naszej "lektury" ;) A więc: Wiktoria - główna bohaterka; Weronika - BFF Wiki; Kamila - przyjaciółka Wiktorii,znają się od zerówki; Ola - najlepsza przyjaciółka Kamili, zawsze się śmieje; No i oczywiście Bartosz - kolega z klasy, który będzie się pojawiał dość często w kolejnych rozdziałach; Marysia - koleżanka z klasy, wredna istota xD A więc chyba na razie to tyle ;) Chciałabym dodać, że wszystkie postacie są prawdziwe. Jeśli chodzi o przygody naszych bohaterów są one trochę prawdziwe, ale również trochę zmyślone. Życzę miłego czytania. Rozdział 1 pojawi się już niedługo. Bye ! ;* / Rydel

Powitanie :)

Hej wszystkim ! :) Nazywamy sie Kamila i Wiktoria. Chodzimy do 1 klasy gimnazjum. Będzie to nasz pierwszy blog więc jakby były jakieś niedociągnięcia to przepraszamy. Ogólnie będziemy pisać opowiadania fan fiction itp. Jakby były jakieś pytania to prosimy zostawić je w komentarzach. Podpisywać sie będziemy: Wiktoria - Jednokierunkowa, a Kamila - Rydel. Papa, rozdział pojawi sie niebawem ;* / Jednokierunkowa